Mama jest najpiękniejsza?

 

Na głównej stronie mojego blogu, po prawej stronie zamieściłam kilka zdjęć moich filmowych ulubienic, m.in Elizabeth Taylor. Jedno z jej zdjęć, takie czarno-białe, na którym Liz wystylizowano na Meduzę, ustawiłam też jako tło na pulpicie swojego laptopa. Niedawno siedziałam sobie w saloniku i zamierzałam właśnie zabrać się do pracy na komputerze, kiedy dosiadł się do mnie mój syn. Zerknął mi przez ramię, popatrzył na tło na pulpicie i spytał:

- Mamo, kto ci zrobił takie ładne zdjęcie?

- Jakie zdjęcie? – nie zrozumiałam.

- No, to na pulpicie. Świetnie wyglądasz.

Spojrzałam na niego jak na wariata.

- Synu, weź, nie żartuj sobie, to nie moje zdjęcie.

- Jak to, nie twoje – upierał się Młody – to przecież ty.

- Dobrze by było – ja na to. – Przyjrzyj się uważnie. To aktorka – Liz Taylor.

Ol przysunął się blisko monitora.

- Faktycznie – stwierdził. – To nie ty. Ale jesteście podobne.

- Żartujesz? – uniosłam brwi ze zdziwienia- Ja podobna do niej? Ona jest przepiękna, niewiarygodna…

Myślałam potem o tym, co powiedział Ol. Nie ukrywam, że niezwykle połechtał moje kobiece ego ;) Jednak kiedy tak się zastanawiałam nad jego słowami, doszłam do wniosku, że jest coś w tym, jak postrzegana jest fizyczność czy aparycja matek w oczach ich dzieci. 

Moja mamusia jest najpiękniejsza… Tak często mówią, prawda? Przypuszczam, że miłość, jaką czują do swoich rodzicielek, sprawia, że postrzegają je często jako dużo bardziej atrakcyjne, niż, być może, są w rzeczywistości. Uczucie, jakim matka otacza swoje dziecko, jest przeogromne. Matka czuwa nad dzieckiem, opiekuje się nim, jest przy nim na dobre i na złe… w oczach pociechy staje się prawdziwą heroiną, kwintesencją dobra i piękna…

Tak to chyba działa.

Ale jakby nie było, fajnie jest usłyszeć od dorastającego młodego człowieka, że uważa „swoją starą” za „niezłą laskę” ;)

No, ale żeby za bardzo nie słodzić: Po jakichś dwóch tygodniach od naszej rozmowy przy monitorze laptopa siedzieliśmy sobie przy weekendowym śniadanku, gdy nagle Ol się odezwał:

- Mamo, co Ty tam masz pod oczami? Co tam ci się porobiło? Wcześniej tego nie miałaś… Wyglądasz, jakbyś  miała z 50 lat…

Cha, cha, cha… :)

24 myśli nt. „Mama jest najpiękniejsza?

  1. jonaszdrobniak

    Nie ma to jak uznanie w oczach kochanego syna. Dziedzic mojego nazwiska i ukochany synek mojej Lepszej Połowy, kiedy jeszcze artykułował zaledwie pojedyncze wyrazy i był akurat na etapie fascynacji misiami panda, „przyłapał” swoją mamę jak uprawiała trudną sztukę makijażu. Młody wycelował palec w kierunku jej oczu i skomentował lakonicznie – „Panda!” ;-)))

    Odpowiedz
  2. ~Makusia

    Witam ;), pewnie ma Pani rację. Dzieci często nie dostrzegają wad u swoich rodzicielek, często nawet wad dotyczących ich charakteru..twierdząc, że ich mamusia jest i tak kochana, najwspanialsza.

    Odpowiedz
  3. ~arte

    ja z kolei słyszę, że jestem chuda, a za chwilę – mamo, weź ćwicz, bo masz wielki brzuch …..:DDD
    ale uroda póki co nie poruszona – wciąż piękna! :P:)

    Odpowiedz
  4. desperado

    Swoją drogą, nie wiem dla czego dzieła fotoshopa uznawane są za wzory piękności. Kobieta jest piękna gdy jest kochana, a najpiękniejsza jest rano, po dobrze spędzonej nocy, a co oznacza dobrze spędzona noc to różnie raz jest to zdrowy mocny słodki sen innym razem jest to upojna noc, grunt aby dobrze spędzona była :)

    Odpowiedz
      1. ~desperado

        Ale jak nie myśli, kto facet nie myśli?? Otóż facet nawet jak śpi to myśli :) A uwierz mi większość facetów ma podobne zdanie do mojego, tylko nie każdy ma odwagę powiedzieć wprost, że szkieletory z okładek plotkarskich gazetek są takie bardzo seksy takie pociągające.

        Odpowiedz
        1. Ruda Autor wpisu

          Nawet jak śpi??? Akurat ;)

          Nie chodzi o szkieletory. Większość facetów lubi babki atrakcyjne. Takie zawsze miałam wrażenie. Atrakcyjne niekoniecznie w sensie piękne, tylko zadbane, podkreślające swą kobiecość…

          Odpowiedz
  5. ~alicja

    Trzeba przyznać, że Młody uczy się komplementować, a że na mamie?
    No… na kimś trzeba :) :)
    Ja myślę, że On się o Ciebie martwi, stąd ta gadka o zmęczonej twarzy i tak powinnaś to przyjąć, czyli jako troskę syna i jego „delikatną sugestię” ( nad tym syn jeszcze musi popracować )dającą Ci do zrozumienia, że musisz odpocząć ;)

    Odpowiedz
  6. ~NINKA

    Ja mam dziś 55 lat i tak matka która ma 86 lat ma na mnie duży wpływ potrafi wymagać i zmuszać mnie szantażem do zrobienia czy załatwienia czegoś jak mam swoją rodzinę mieszkam w innym mieście ale dzwoni i rozkazuje jak odmawiam bo nie mam czasu ja pracuję zawodowo to mi mówi przez telefon ze jestem najgorsza i różne inne słowa. Mam wspaniałego i wyrozumiałego męża doradza mi jak mam z nią postępować żeby nie postępować tak z własnymi dziećmi a mam trzy córki Pozdrawiam

    Odpowiedz
  7. ~Pino

    Bzdury sobie wymyslasz. Jak powiedzial, ze uwaza ze jestes do niej podobna to tak jest i zadnych podtekstow w tym nie bylo, a zwlaszcza u nastolatka (doszlam do wniosku, ze w takim wieku mniej wiecej jest twoj syn). Uwielbienie mamy do cecha malych dzieci. Nastolatkowie raczej widza wady niz upiekszaja.

    Odpowiedz
  8. ~Paul

    Drogie Panie: normalny, przeciętny facet jest wpatrzony w swoją kobietę niczym to dziecko. Uwielbia gdy jest sobą, gdy się śmieje i na niego patrzy. Nie ważne, czy w dziennym makijażu, czy rozczochrana rano, „odstawiona”, czy w ubranku codziennym. Ważne by miała chęć do życia, pasję i kochała go. Pozdrawiam i życzę uśmiechu :-)

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>