Cuda się zdarzają?

 

Nie wiem, czy się zdarzają… (Mam nadzieję, że tak.)

Ten tytuł to chwytliwa reklama pewnego filmu, którego… nie znam :)

Obejrzałam jego trailer. Tyle. Wygląda na historię miłosną niekoniecznie z happy endem, jakąś opowieść o namiętnej miłości przekraczającej wszelkie granice, także życia i śmierci. To też film o magii – dosłownie, jak sądzę, patrząc na jego zapowiedź :)

Czemu o tym piszę?

No, bo po pierwsze dziś WALENTYNKI, więc kochajmy się i tak dalej… A po drugie, urzekła mnie piosenka promująca tenże obraz. Załączę Wam zaraz odpowiedni link, to sobie posłuchacie :)

Piękny kawałek, naprawdę. Romantyczny na maksa. Oczywiście o miłości. Tekst może nieco banalny, zwyczajny, ale muza odjazdowa. Jak zwykle w przypadku „zachłyśnięcia się” jakąś piosenką, słucham jej po wielokroć (obecnie puszczam ją po raz 12.) Odtwarzam ją, upajam się nią, przeżywam, marzę, ekscytuję… Cudowna.

Nie było tego filmu na polskich ekranach. Nie wiem, dlaczego, bo wygląda obiecująco. Myślę sobie, że od czasu do czasu fajnie jest obejrzeć coś pięknego o czymś pięknym. A cóż może być piękniejszego od pięknej miłości? W mordę, NIC. Miłość daje kopa, daje siłę, daje takie fajowe, pozytywne spojrzenie na wszystko, daje wiarę w ludzi, daje zdrowie (te endorfiny i te sprawy). 

W moim życiu obecnie trochę mimo wszystko tej miłości jest…

Do moich synów. I, że tak powiem, wzajemnie :)  I do mojej kocicy ;) Nawet moich toksycznych staruszków nauczyłam się kochać… A jeśli, jak w tytule, cuda się zdarzają, to i jakiś fantastyczny facet jeszcze mi się trafi… Jak w tym filmie ;)

Kochajmy się, moi drodzy, życie jest tak krótkie :)

 


Światło słoneczne zakrada się
Oświetla naszą skórę
Obserwujemy jak mija dzień
Opowieści o tym, co robiliśmy
Sprawiały że myślałam o Tobie
Sprawiały że myślałam o Tobie

Pod bilionem* gwiazd
Tańczyliśmy na dachach samochodów
Fotografowaliśmy ten stan
Tak daleko od miejsca, w którym jesteśmy
Sprawiało to, że myślałam o Tobie
Sprawiało to, że myślałam o Tobie

Światła gasną
W tym momencie jesteśmy zagubieni i odnalezieni
Chcę tylko być przy Tobie
Gdyby te skrzydła potrafiły latać

Do końca naszego życia

Jestem w obcym stanie
Moje myśli się wymknęły
Moje słowa mnie opuszczają
Złapały samolot
Ponieważ pomyślałam o Tobie
Tylko przez myśl o Tobie

Światła gasną
W tym momencie jesteśmy zagubieni i odnalezieni
Chcę tylko być przy Tobie
Gdyby te skrzydła potrafiły latać

Cholera te ściany
W tej chwili mamy 10 stóp**
I ten sposób, w którym powiedziałeś mi
Zapamiętamy tę noc
Do końca naszego życia

Gdyby te skrzydła potrafiły latać

Światła gasną
W tym momencie jesteśmy zagubieni i odnalezieni
Chcę tylko być przy Tobie
Gdyby te skrzydła potrafiły latać

Cholera te ściany
W tej chwili mamy 10 stóp
I ten sposób, w którym powiedziałeś mi
Zapamiętamy tę noc
Do końca naszego życia

14 myśli nt. „Cuda się zdarzają?

  1. ~alicja

    Wiesz, ja też tak mam z niektórymi piosenkami, że potrafię ich słuchać aż do ” zachłyśnięcia się” i do swoistego zamęczenia :)
    I Ruda życzę Ci dobrej miłości czułej i tkliwej, takiej co daje energię do życia i otula jak miękki kocyk w chłodny wieczór. Nam Obu takiej życzę……..

    Odpowiedz
  2. ~Kara

    Kiedyś „chodziła” za mną piosenka.Znaczy nawet nie „chodziła”,czołgała się raczej.Ileś tam lat do tyłu,na sylwestra u koleżanki słyszałam w radio,potem kilka lat tłukło mi się po głowie parę słów.Dzięki „wujkowi google” znalazłam ją :D
    Słuchałam potem do obrzydzenia wręcz.Teraz mam ją gdzieś na płytce i mi przeszło :D
    Ruda,życzę miłości,takiej super romantycznej,ciepłej,kojącej,takiej wymarzonej i na zawsze :D

    Odpowiedz
  3. LuzneGadki

    Fajny zwiastun, zachecajacy. Poszedlbym na to do kina chetnie. :) A co do piosenek do pewnie zauwazylas, ze jestem obrzydliwym rospustnikiem – zadaje sie z wieloma jednoczesnie, wszystkie kocham i zadnej nie jestem wierny :). Na przyklad wczoraj wieczorem, przy smazeniu nalesnikow zakochalem sie w „All our tomorrows” Joe Cockera. :)

    Odpowiedz
    1. Ruda Autor wpisu

      Zaraz posłucham, zobaczymy, co to tak Cię urzekło :)

      A co do filmu: w kinach go nie grają, ale w necie da się go obejrzeć :) Ja już go widziałam. Piękna baśń. O miłości że hej, o dobru i złu, o aniołąch i demonach. Coś nierealnego. I pięknego. Polecam.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>