Archiwa tagu: świadomość w miłości

Głupia kobieta

 

Rozmowa nie była miła. Jak wszystkie poprzednie. Jak zwykle, mimochodem, w aluzji, w sugestii, była winna. Była nieuczciwa. Była nie fair.

A przecież miała zostać sama z problemami przekraczającymi jej możliwości. Wybrała mniejsze zło, bo nie było innego wyjścia. Ale nawet to mniejsze zło nadal było złem. Czekało ją wiązanie końca z końcem. I nic więcej. Nic ponad to. Czy dzieci to zrozumieją? Czy biedę absolutną można w ogóle zrozumieć?

A on i tak uważał, że to mało. Że winna mu jest więcej. Że jest poszkodowany. Że powinna na siebie wziąć więcej.

Jak wziąć więcej? Jak rozmnożyć to, czego rozmnożyć się nie da? Jak zmusić organizm, który nie jest wydolny, by wydolny był bardziej? Jak przechytrzyć własne zdrowie?

A tak naprawdę, jak wytłumaczyć komuś, że nie można wszystkim mierzyć swoją miarą? Że jedno daje tyle, a drugie może materialnie mniej, ale też dużo? Jak można oczekiwać, że wszystko zawsze będzie po równo, skoro tylko on może całkowicie poświęcić się pracy a ona już nie? 

Dlaczego najpierw bardzo się kocha, a potem jest się bardzo okrutnym?

Okaleczone serce boli.

A mimo to, kiedy już nadszedł ten dzień, a właściwie ta noc ostatnia, i tak chciała przytulić się do jego pleców po raz ostatni. Po raz ostatni poczuć jego zapach… Głupia kobieta.